niedziela, 12 stycznia 2014

Laminowanie włosów






 

Ostatnio trafiłam na jednej ze stron na temat o laminowaniu włosów .Podobno zabieg laminowania to ratunek dla rozdwajających się i zniszczonych koloryzacją włosów. Nie ukrywam zaciekawiło mnie to gdyż nigdy wcześniej nie spotkałam się z czymś takim. Znalazłam domowy sposób laminowania . Okazało się,że jest to prostowanie włosów podobne do keratywnego  prostowania włosów u fryzjera . :) . Niestety jest słabsze ale efekt jest i tak powalający a do tego jest bardzo tani  :). Do takiego zabiegu wystarczy:
  •  1 łyżka żelatyny 
  • 4 łyżki bardzo ciepłej wody
  • Odżywka do włosów lub olej 
  • miseczka
  • folia aluminiowa (bądź zwykła reklamówka foliowa)
  • Ręcznik
Łyżkę żelatyny rozpuszczamy w czterech łyżkach ciepłej wody mieszamy tak by nie było grudek pozostawiamy do ostygnięcia.. Następnie dodajemy łyżkę odżywki .Myjemy włosy i osuszamy lekko ręcznikiem . Nakładamy naszą "maseczkę" rozprowadzamy dokładnie po włosach tak aby każdy kosmyk został pokryty .Owijamy szczelnie folią i zawijamy ręcznikiem .Pozostawiamy na włosach przez 45 min. Następnie dokładnie spłukujemy :) (jeśli czujecie taką potrzebę możecie ponownie delikatnie umyć włosy szamponem)
Jak dla mnie efekt był super Włosy były wygładzone , miękkie, błyszczące:) Pamiętajcie by jednak nie robić za często tego zabiegu gdyż może przesuszyć to nasze włosy .można myć co 3-4 mycia :)
(Ale zalecane jest raz na miesiąc gdyż można przeproteinować nasze włoski :) )

Polecam dla osób które mają problemy z poskromieniem swoich włosów tak jak ja :)





7 komentarzy:

  1. Nigdy nie słyszałam o czymś takim ! Ale myślę, ze warto wypróbować ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Laminowanie powinno się wykonywać znacznie rzadziej :) bo tak jak napisałaś, przesusza, a raczej przeproteinowuje włosy. Kiedy włosy mają za dużo protein są suche, łuski są otwarte, męczymy się z plątaniem, kołtunami, a w skrajnych przypadkach włosy mogą się tak zniszczyć, że nie będzie się dało ich uratować! Ja polecam robić sobie ten zabieg nie częściej niż raz na dwa tygodnie. Oczywiście zależy to też od porowatości włosow, być może wcale nie polubią tego zabiegu, lub wystarczy im on raz na miesiąc :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. koleżanka ma rację , zalecane jest raz na miesiąc ;) oraz proporcje 1:3 .

      Usuń
    2. macie racje może po prostu trafiłam na złe informacje ;) ale dziękuje za rady na pewno skorzystam :)

      Usuń
  3. Lepiej już zamówić na allegro produkty do keratynowego prostowania włosów i żeby ci koleżanka zrobiła krok po kroku.
    + zapłacisz dużo mniej niż w salonie ,
    + jest dużo lepszy efekt
    + włosy są zregenerowane
    + efekt utrzymuje sie do paru miesięcy nawet (zależy jakie produkty)

    Zapraszam do siebie :)

    http://burdziaczek.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. zastanawiałam się nad tym jednak zamierzam wypróbować sposób koleżanki powyżej :) super blog! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. jeszcze nigdy nie laminowałam włosów..

    zapraszam na mój fan page-czeka tam na Ciebie niespodzianka ;)

    OdpowiedzUsuń