środa, 18 lutego 2015

Coś z innej beczki - Jak praca w służbie zdrowia zmienia podejście ludzi .......

    Miałam nie poruszać takich tematów ale moja cierpliwość sięga już granic i muszę się wam wyżalić. Od ponad roku pracuje jako asystentka stomatologiczna w swojej miejscowości. Jako pracownik służby zdrowia powinnam się przyzwyczaić do telefonów do gabinetu i umawiania wizyt ale na LITOŚĆ BOSKĄ dlaczego ludzie atakują mnie po za godzinami pracy . Na początku zaczynały się telefony od znajomych z którymi na dobra sprawę jestem tylko na cześć, a teraz "Hej Monia co u ciebie słychać jak leci?” i po niecałych 2 min rozmowy słyszałam /słyszałem że pracujesz u dentysty za rejestrujesz mnie ? Po leczą zęby i zero odzewu , a tacy zainteresowani co u mnie.  Uśmiać się można.....

Uporczywe telefony :

Nie wiadomo skąd mój prywatny numer telefonu zaczął krążyć po ludziach zdarzało się ,że zaczęłam odbierać nawet po kilka telefonów dziennie z prośbą zarejestrowania . Ludzie ja was proszę jest przecież numer do gabinetu szanujcie moją prywatność .......

 

Atakowanie na wiosce:

Żeby tego wszystkiego było mało  to nie ważne czy idę sama  z chłopakiem albo  koleżanką  przez wioskę to wieczne  pytania kiedy macie wolne terminy. Cholera jasna czy ja mam terminarz w głowie ,  a może powinnam zacząć go nosić przy sobie nawet w niedziele do kościoła .gdyż niestety nawet ludzie w  niedziele nie dają mi spokoju -błagam litości
Znalezione obrazy dla zapytania terminarz



Moherowe berety:

Najlepsze są starsze panie kilka lat temu pracowałam  jako barmanka żeby było śmieszniej w tej samej miejscowości . Mówiąc dzień dobry starszym osobą  często obracały Głowę w drugą stronę nie wiedzieć czemu udając ,że mnie nie widzą. A teraz ? Widząc mnie niemal  z daleka kłaniają mi się w pól uśmiechając się i  mówiąc dzień dobry . Cóż się zmieniło? przecież jestem tą samą osobą .....



Facebook:

Gdy przestałam odbierać telefony od nieznanych numerów zaczęto wypisywać do mnie na fb  zaczynało się jak przez telefon  od tekstu co u ciebie słychać ......Jeśli nawet nie odpisywałam pisano do mnie dalej czasami nawet  z pretensjami dlaczego nie odpisuje przecież ich boli ja muszę ich za rejestrować ...... także uświadamiam wszystkich po godzinach pracy nic nie muszę ...... po raz kolejny uświadamiam ich o tym ,że nie mam terminarza przy sobie i żeby dzwonili do gabinetu jak będę  pracy . Następnie kolejnego dnia znów dostaje wiadomość gdyż zapomnieli zadzwonić jak byłam w pracy ( a tak przecież bolało ;/ )


Każdy z nas chce mieć trochę wolnego po pracy . Często się słyszy nie chce mówić o pracy możemy pogadać kiedy indziej . w takim także  dlaczego nie miałoby to dotyczyć mnie ? Ja też bym chciała mieć wolne .


I tym akcentem zakończę swoje gorzkie żale ........

Muszę stwierdzić ,że takie posty poprawiają humor :D

Pozdrawiam :)


6 komentarzy:

  1. Ja bym chyba tak poprostu zgłupiała :D

    OdpowiedzUsuń
  2. takie posty są najlepsze.. ja bym tego posta udostępniła na głównej i jeszcze napisała ,, pacjenci gabinetu stomatologicznego w serbach proszę o zapoznanie się z postem''

    OdpowiedzUsuń
  3. Oj kochana, skąd ja to znam! Jesteś po prostu za dobra dla ludzi, musisz być bardziej asertywna, ale wiem łatwo się mówi. :/ mnie za to atakują, żebym dawała porady dlaczego boli to czy tamto, jakbym była lekarzem, do tego cudotwórcą :) Ludzie potrafią być upierdliwi do bólu :/

    OdpowiedzUsuń
  4. Ha, ha, miałam to samo jak pracowałam w urzędzie. Ludzie na mieście potrafili zadawać mi pytania odnośnie spraw administracyjnych. Po jakimś czasie też mnie to irytowało :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Współczuje, takie dręczenie to masakra ;/

    OdpowiedzUsuń