wtorek, 31 maja 2016

BIO Maseczka do skóry głowy- Dermaglin

Uwielbiam testować przeróżne kosmetyki do włosów . Maseczki, szampony, odżywki ,olejki zajmują mi większa cześć łazienki . U was tez tak jest ?  Ostatnio testuje maseczkę do skóry głowy z firmy Dermaglin a dokładniej Zielona Glinka Kambryjska +  jojoba oil + proteina jedwabiu. 



Opis producenta :

KURACJA PRZECIW PRZETŁUSZCZANIU SIĘ WŁOSÓW
Maseczka zawiera 98% zielonej glinki kambryjskiej. Głęboko oczyszcza skórę, normalizuje pracę gruczołów łojowych zmniejszając przetłuszczanie się włosów. Działa regenerująco i odżywczo na cebulki włosowe, łagodzi i koi podrażnienia skóry głowy. Zawarte w maseczce proteina jedwabiu „włos w płynie” oraz olej z jojoby doskonale uzupełniają niedobór naturalnych składników budujących strukturę włosa, zapewniają   jedwabisty połysk i zdrowy wygląd włosów.

Skład:


Glinka, woda, jedwab hydrolizowany, olej jojoba, olejek miętowy, konserwant 



Pojemność  :70 ml

Cena : ok 10 -16 zł na internecie dostępne taniej :)





Moja opinia :

Powiem szczerze ,że przy pierwszym użyciu  byłam dość niepewna  Nie wiedziałam jak uda mi się zmyć tą maseczkę z włosów . Jednak okazało się ,że nie jest tak źle . Maseczkę nakładam na skórę głowy  i górę włosów przed myciem szamponem  i czekam  aż zaschnie na resztę włosów nakładam zazwyczaj coś mocno regenerującego i nawilżającego . Niestety moje włosy są ostatnio ciężkie do opanowania przy skórze wiecznie się przetłuszczają za to końce są mega przesuszone. Gdy maseczka zaschnie zaczyna się lekko kruszyć . Wystarczy wmasować dokładnie szampon w skórę głowy i wszystko schodzi . Efekt  ? Po użyciu skóra  głowy jest odświeżona  i oczyszczona włosy są lekkie i miękkie (  o dziwo nawet u mnie się unoszą  ).  Skóra głowy wolniej się przetłuszcza . Niestety są też minusy tego produktu . Produkt jest mało wydajny opakowanie starcza gdzieś na 4 razy ( przynajmniej u mnie ) Ja stosuję tą kurację raz w tygodniu.  Kolejnym minusem jest to ,że strasznie ciężko rozczesuje się włosy ale da się przeżyć :) . Fajnie by było  jakby maseczka była troszkę tańsza . Ale jak dla mnie warto wypróbować :) 















Stosowałyście już na swoich włosach zieloną glinkę ?



2 komentarze:

  1. stosowałam, ale z innej firmy :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie stosowałam ale z chęcią spróbuję gdyz duzo trenuje i moje wlosy sa w fatalnej kondycji jesli chodzi o swiezosc :/ po treningu na drugi dzien juz sa tluste i dzien wczesniej jak sie klade to juz sie martwie co bd rano :/

    OdpowiedzUsuń